No. 3

nie-stara odkrywa, że muzyka potrafi faktycznie odkrywać coś, co siedzi w niej głęboko. ostatnio, w ramach walki o samą siebie i swoje zdrowie zaczęła regularnie odwiedzać siłownię. oprócz tego, że sama sobie się dziwi, że to faktycznie zaistniało, to… żeby nie nudzić się przez godzinę na tych sprzętach zakłada słuchawki na uszy. tak było i ostatnio. założyła i… zamiast skupić się tylko na rytmie wykonywanych ćwiczeń i przyjemności jaka płynie z muzyki, to zaczęła myśleć i wspominać.

nie-stara jest stałą bywalczynią wesel. całkiem niedawno była na jednym z ciekawą osobą. bawili się dużo lepiej niż dobrze. ból wszelkich mięśni i niechęć do wstania rano z łóżka w poniedziałek na autobus doskonale to opisywał. jednak, jak to często bywa, była to tylko ciekawa osoba z wesela. niestety, w swojej naiwności pozwoliła sobie pomyśleć, że spróbuje to wyciągnąć poza wesele. błąd, moi drodzy. błąd.

wracając do muzyki, nie-stara ma taką swoją playlistę, która wspierała ją przy pisaniu pracy magisterskiej (jak jeszcze to robiła 4 miesiące temu). ogółem nadaje się i do ćwiczeń typu dance workout, więc zaaplikowała ją na teren siłowni. pośród tych utworów zaplątały się też te bardziej znaczące utwory z wesela. no i się zaczęło. nagle nogi na rowerku się zatrzymały, wszystkie weselne sceny się jakoś odrodziły w pamięci, poczuła pieczenie pod powiekami i… odkryła w sobie złość. nie do końca jest jeszcze pewna na co. na siebie, na osobę, na oboje? na pewno na to, że znowu coś poszło nie tak.

ale jedno może powiedzieć…

thank you for the music.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s