No. 13

już jakiś czas temu niestara postanowiła pokonać swój lęk przed odrzuceniem. obserwuje pewnego niezłomnego, który pomimo niejednego kosza od niej nadal walczy o spotkanie. musi przyznać, że jego postawa wzbudza w niej podziw. nie zna ona statystyk, ale strzelałaby w okolicach 100%, że kobiety nie lubią odrzucenia. podejrzewa, że podobnie jest z facetami. i… pewnie stąd wielu nieszczęśliwych i samotnych ludzi na świecie. takie luźne przemyślenia ją naszły.
niestara jest w wieku, gdzie, czy chce, czy nie, jej znajomi wstępują na drogę małżeństwa. na przestrzeni trzech ostatnich lat uzbierałaby ze dwadzieścia takich par – z czego na przynajmniej połowie była, na resztę nie wystarczyło jej czasu i pieniędzy (i nerwów). ten rok zaczął się spokojnie, jednym zaproszeniem, oczywiście z osobą towarzyszącą. dla niestarej jest to nadludzki wysiłek pt. znajdź kogoś, z kim dobrze się czujesz, jako kobieta. kogoś kto dobrze tańczy, bo w końcu idziecie na imprezę. kogoś kto jest… wolny. tak, to ostatnie jest kluczowe w całej sytuacji.
jednakże, przeanalizowała listę znajomych. niektórzy nie spełniali warunku pierwszego i/lub drugiego, ci co spełniali któryś z tych, bądź oba – i o ile pierwszy jest bardzo ważny, to ten drugi już jest mniej istotny, więc starała się poszerzyć pole poszukiwań. jednak znalazła dwóch idealnych. jeden z nich to tenże – a jakże. drugi to sierpniowa próba szczęścia. i poprzeanalizowaniu wszyskich za i przeciw stwierdziła, że opcja numer dwa jest opcją najlepszą. o ile brak kontaktu przez kilka miesięcy może być dobrą opcją. chęć zaproszenia go była wielka, a strach przed wszystkim proporcjonalnie trzy razy większy. aż… któregoś dnia rano wstała i stwierdziła, że kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. odezwała się, napisała i… będzie piła szampana.

wniosek: warto walczyć ze swoim lękiem. i warto pytać, prosić o pomoc, wsparcie tych najbliższych. oni nie czekają na to, by krytykować, a na to, żeby wspierać. i tym sposobem niestara jest z siebie mega dumna, a wraz z nią jej przyjaciele.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s